Wklęsłe plecy przy chodzeniu i bieganiu

Osłabione mięśnie brzucha i pośladków przy skróconych prostownikach pleców i zginaczach bioder to typowe zjawisko w mocno siedzących społeczeństwach. Dodatkowo panie często pogłębiają ten przykry dysbalans poprzez noszenie butów na obcasach.


Mało kto zdaje sobie sprawę, jak bardzo tego typu postawa wpływa mechanikę chodzenia i biegania.
Powoduje ona m.in., że:

1)trudniej utrzymać jest wyprostowaną postawę i wysoki punkt ciężkości, robimy się niżsi
2)kroki stają się krótsze
3)trudniej jest wykonywać płynne ruchy rotacyjne miednicy
4)ścięgna Achillesa skracają się i usztywniają, nie zapewniając optymalnej amortyzacji

Możesz to sprawdzić doświadczalnie, np.stań z miednicą w przodopochyleniu (brzuch do przodu) i sprawdź, jak daleko możesz wysunąć nogę do przodu bez odrywania pięty drugiej nogi. Gdy osiągniesz skrajny punkt, zmień ułożenie miednicy i zobacz, czy da się przesunąć stopę dalej.

Co należałoby więc zrobić??? Wielu fizjoterapeutów koncentruje się w tej sytuacji na wzmacnianiu mięśni osłabionych i … rozciąganiu mięśni skróconych. Jednak jedno i drugie może często okazać się utrudnione.

Osłabione mięśnie mogą słabo się aktywować i pozostawać jakby uśpione, ponieważ antagonistyczne grupy tych mięśni pozostają stale napięte. To normalny mechanizm systemu nerwowego uniemożliwiający jednoczesne pełne napięcie dwóch mięśni o przeciwstawnym działaniu. Również kontrola motoryczna tych mięśni bywa bardzo słaba – można więc przy próbach wzmacniania spodziewać się przeróżnych niepożądanych zjawisk – np. długotrwałych przykurczów mięśni.

Co do rozciągania – jest ogólnie mówiąc, znacznie przereklamowane. Mięśnie, które pozostają bardzo długo napięte, mocno bronią się przez rozciąganiem, gdyż system nerwowy widzi w tym zagrożenie dla struktury mięśnia. By rozciąganie okazało się skuteczne, należałoby się wykazać niesamowitym wyczuciem i delikatnością. Inaczej rozciąganie może zaskutkować jeszcze większym napięciem.

Najbardziej rozsądne postępowanie to rozpoczęcie od rozluźnienia mięśni napiętych. Przy czym oczywiście rozluźnienie nie jest osiągane przez rozciąganie. Edukacja somatyczna oferuje szereg wspaniałych narzędzi poprawiających sprawność sensoryczno-motoryczną mięśnia. To właśnie dzięki tej sprawności uzyskujemy kontrolę nad stanem napięcia mięśnia.

Ćwiczenia mają na celu skierowanie uwagi na uśpione mięśnie i zaangażowanie ich poprzez wykonanie nietypowych, zróżnicowanych, ale bardzo delikatnych ruchów.

 

Copyright © 2020 Akademia lekkości

Design by Graff